4 zasady zdrowej i zadbanej brody


Postanowiłeś zapuścić brodę? A może zrobiłeś to już dawno temu i uznałeś, że nadeszła pora, aby odpowiednio zadbać o swój zarost? Jeżeli tak to bardzo dobrze trafiłeś! Poniżej przedstawię 4 proste zasady, które pomogą Ci w utrzymaniu zdrowej i dobrze prezentującej się brody.


I. Nawilżanie i odżywianie

Podstawowa zasada! Nie tylko ze względu na kondycję Twojego zarostu, ale w dużej mierze dla zapewnienia odpowiedniej wygody. Brodacze (szczególnie Ci w pierwszej fazie zapuszczania zarostu) często skarżą się na swędzenie i podrażnienia skóry twarzy. Stosowanie odpowiednich kosmetyków do brody, takich jak olejki, balsamy i odżywki nie tylko zapewni odpowiednie nawilżenie Twojej skóry, ale dodatkowo zmiękczy Twój zarost (co powinno zniwelować w/w dolegliwości). Nie bez znaczenia są również składniki odżywcze obecne w tego typu produktach (np. różne olejki – arganowy, kokosowy, jojoba itp., masło shea, proteiny roślinne), które pozytywnie wpłyną na rewitalizację Twoich włosów przeciwdziałając ich łamliwości i dodając objętości. Co ważne, przy nakładaniu danego produktu należy pamiętać, iż ma on przede wszystkim dotrzeć do skóry twarzy, gdyż to tam znajdują się cebulki włosów i to na jej odpowiednim odżywieniu i nawilżeniu najbardziej powinno Ci zależeć. Odnosząc się do samym produktów, to aktualnie wybór jest naprawdę spory. Dobranie danego kosmetyku będzie przy tym zależało od gęstości i długości zarostu oraz od osobistych preferencji danego brodacza. Warto przy tym wybierać produkty złożone z naturalnych składników (albo przynajmniej zapewniające ich znaczną przewagę). Najbardziej popularne są obecnie olejki do brody, które sprawdzą się praktycznie przy każdym rodzaju zarostu. Ich głównym zadaniem jest odpowiednie nawilżenie i odżywienie Twojej brody (tj. skóry twarzy), przy jednoczesnym nadaniu zarostowi zapachu i zdrowego połysku. Drugą kategorią produktów są balsamy do brody, które możemy podzielić na wodne i woskowe. Balsamy wodne mają konsystencję kremu i podobnie jak olejki pełnią przede wszystkim funkcję nawilżająco-odżywczą (również sprawdzą się przy każdym typie zarostu). Oczywiście są mniej tłuste i nie zapewniają wysokiego połysku, ale niejednokrotnie mają dodatkowe składniki, które np. łagodzą podrażnienia i stany zapalne skóry. Z kolei balsamy woskowe mają za zadanie dodatkowo pomóc w ułożeniu Twojej brody, dlatego najlepiej sprawdzą się przy dłuższym zaroście. Jak sama nazwa wskazuje, ich skład opiera się przede wszystkim na wosku (zazwyczaj pszczelim) i w zależności od proporcji użytych składników, poszczególne balsamy będą zapewniały różny stopień utrwalenia. Ostatnią i jednocześnie najbardziej zróżnicowaną grupę stanowią odżywki do brody, zazwyczaj stosowane obok w/w kosmetyków. Produkty te zawierają dodatkowe składniki pielęgnacyjne i mogą przybierać najróżniejsze formy – pianki, kremy, płyny, do spłukiwania lub nie. Stosuje się je przede wszystkim bezpośrednio po umyciu brody.


fot. Mateusz Patalon

II. Mycie

Wiele osób uważa, że zarost to tak naprawdę najzwyklejsze włosy, niewymagające żadnej specjalnej pielęgnacji. W efekcie wielu brodaczy w ogóle nie myje swojej brody lub robi to za pomocą zwykłego szamponu do włosów czy mydła. Prawda jest jednak taka, że zarówno Twój zarost, jak i skóra twarzy wymagają specyfików zapewniających odpowiednie nawilżenie. Mycie brody zwykłym szamponem czy mydłem może spowodować łamliwość włosów, rozdwojenie końcówek i łupież. Aby tego uniknąć stosuj wyłącznie szampony i mydła przeznaczone do mycia zarostu. Specyfiki tego typu zawierają dodatkowe substancje odżywcze (np. różnego rodzaju olejki) i mają odpowiednie pH. Wybór konkretnego produktu zależy od Ciebie i od Twoich preferencji (na starcie najlepiej wypróbuj kilka opcji). Odpowiednio dobrany szampon lub mydło, po umyciu, pozostawi Twoją brodę czystą, nawilżoną i pachnącą. Dzięki temu łatwiej będzie Ci ułożyć swój zarost i jednocześnie pozbędziesz się wszelkich pozostałości i zapachów, które Twoja broda przyjęła w ciągu dnia (np. resztki użytych kosmetyków, wszelkie zabrudzenia, zapachy jedzenia, dymu itp.).


III. Czesanie

Skóra twarzy brodaczy zachowuje się zupełnie inaczej, niż ta występująca u osób golących się na gładko. Obecność włosów tworzy swego rodzaju warstwę izolacyjną, która odgradza skórę od wielu czynników zewnętrznych. Wszystko to wiąże się z koniecznością odpowiedniego wyczesywania Twojej brody. Czesanie zarostu pozwala bowiem na pozbycie się złuszczonego, martwego naskórka i odpowiednio pobudza Twoją skórę do działania (poprawiając przy tym jej ukrwienie). Oczywiście czesanie zapobiegnie również plątaniu się Twoich włosów i pozwoli na odpowiednie ułożenie brody (np. po umyciu czy nałożeniu odpowiedniego kosmetyku). Jeżeli chodzi o konkretne produkty, to w tym przypadku najlepiej sprawdzi się tradycyjny kartacz (czyli specjalna szczotka do brody z włosiem dzika). Przy układaniu dłuższej brody dobrze sprawdzaj się również drewniane grzebienie, które pozwolą na odpowiednie rozprowadzenie nałożonego kosmetyku i nadanie Twojemu zarostowi odpowiedniego kształtu.


fot. Mateusz Patalon

IV. Cięcie

Jeżeli masz już za sobą pierwszy etap zapuszczania brody, to przyszła pora na nadanie jej odpowiedniej formy. W tym celu najlepiej udaj się do barbera, który nie tylko profesjonalnie zadba o Twój zarost, ale doradzi Ci również w zakresie dalszej pielęgnacji i wyboru odpowiedniego dla Ciebie kształtu brody. Poza tym wizyta w klimatycznym barbershopie to czysta przyjemność i świetna odskocznia od problemów życia codziennego.


fot. Paweł Cieślak – przy pracy Młody z bydgoskiego Razor Jerry Barber Shop

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *